Wygraj z chłodem dzięki kilku sprytnym dodatkom!

Opublikowano 11.09.2014

Bardzo lubię moment zmiany garderoby z letniej na jesienno-zimową. Nowe zestawienia, nowe możliwości. Wychodzi ze mnie ukryta szafiarka. :)

Odkładam to, czego nie będę nosić (test 12 miesięcy - oznacza, że jeżeli nie włożyłam czegoś przez rok, to pewnie już nie włożę) i zaczynam zastanawiać się, co będzie mi potrzebne, aby zmierzyć się ze zmienną pogodą, a jednocześnie dobrze wyglądać. W jesiennej modzie najważniejszy jest komfort. Ale zaraz potem styl i szyk.

W głowie nadal mamy lato i czasem ubieramy się niestosownie do pogody. Ranki i wieczory coraz chłodniejsze, a w ciągu dnia jeszcze ciepło. Łatwo o przeziębienia. Na jesienne chłody mam sprawdzone sposoby – ciepłe, miękkie i przytulne akcesoria czyli szale, czapki, kominy, rękawiczki i ochraniacze na nogi i ręce. Modnie odmienią jesienną garderobę, a przede wszystkim ochronią mnie przed zimnem, gdy kurtka i spodnie to za mało. I jak tu ich nie kochać?

Szczypta mody na jesienne chłody

Na chłodne dni obowiązkowo czapka z ciepłej, mięciutkiej dzianiny. Dobrze dopasowany ściągacz nie dopuści zimna, a odpinany pompon sprawia, że zamiast 1 czapki mam dwie. J Tego roku nosić będę także czapkę typu beanie. Hipsterski , niezobowiązujący fason pasuje do każdej kreacji. Próbowałam i z dresem, i z jesiennym żakietem. W obu wersjach czapka beanie staje się po prostu stylową kropką nad i. Znam takich, co z beanie nie mogą wyjść i nie zdejmują jej nawet we wnętrzach. Odkąd mam swoją doskonale ich rozumiem.

Miękkie szale i kominy dla każdej dziewczyny

Jesienna pogoda zmienną jest. Gdy wychodzę z domu zawsze mam w torbie dodatkowy ocieplacz, na wszelki wypadek. Najczęściej to szal lub komin, które można zarzucić na płaszcz lub kurtkę albo na głowę, gdy zabraknie czapki. Szale noszę do wszystkiego, bo nie tylko grzeją, ale także nadają styl i charakter całej sylwetce. Praktyczne są kominy używane zamiennie jako szal i nakrycie głowy, gdy pogoda nagle się zmieni. Zbieram szale i kominy w pięknych kolorach i wzorach. Moim ulubieńcem w tym sezonie będzie szal dwustronny, czyli 2 w 1. 

Żegnaj chłodzie, czyli zawsze ciepłe ręce i nogi

Odkryłam uniwersalne ochraniacze na ręce i nogi! Gdy nagle okazuje się, że temperatura spada poniżej oczekiwań, po prostu wyciągam je z torby i nakładam na nogi lub ręce. Ściągacz trzyma je na miejscu, a jesienny wiatr nie będzie miał do mnie dostępu. Żegnaj chłodzie!

Rękawiczki wybieram szczególnie starannie. Muszą być dobrze dopasowane, najlepiej z suwakiem, z miłej, lekko elastycznej dzianiny i koniecznie z ciepłą podszewką. Znalazłam takie! Nie rozstanę się z nimi ani na chwilę, to już wiem.  A do tego mają  wywijane końce palców. Teraz, w rękawiczkach, mogę posługiwać się bez problemu telefonem, z łatwością wybierać numery i pisać smsy.

 

Szykowne czapki, miękkie, stylowe szale i kominy to moi zaufani przyjaciele na czas jesiennych chłodów. Zadbana, dobrze i ciepło ubrana. Taka będę tej jesieni. A Wy?

Tematy powiązane z tym artykułem: moda moda damska modne akcesoria
Brak komentarzy. Bądź pierwszym, który skomentuje.
Dodaj komentarz

Komentarze