Jedna chusta – cztery zastosowania

Opublikowano 12.05.2014

 

Skoro ja mam być multifunkcyjna – niech otaczające mnie przedmioty też takie będą. Z takiego założenia wychodzę na co dzień i pozwala mi to odkrywać wciąż nowe zastosowania dla znajomych przedmiotów. Dziś pokaże wam, co można zrobić ze zwykłą chustą. Chustka to jeden z najwdzięczniejszych dodatków: piękne kolory, ciekawe wzory, przyjemne w dotyku materiały. Wiele kobiet jednak rzadko je nosi, bo zwyczajnie nie ma pomysłu, jak to robić, żeby nie było nudno i banalnie. Ja mam na to swoje sposoby. Oto kilka z nich.

WPLEĆ JĄ WE WŁOSY

Zacznę od klasyki w nowej odsłonie – czyli od warkocza. Czy potrzebna ci będzie długa, prosta chusta, czy klasyczna kwadratowa, to już zależy od długości i grubości twoich włosów (bogaty wybór chust i szali w różnych rozmiarach i wzorach znajdziecie ma w ofercie Tchibo). Wystarczy zebrać włosy w mocny kucyk na środku głowy i zaczepić koniec chusty o gumkę. Włosy dzielimy na dwie części – za trzecią posłuży nam właśnie chusta. Dalej sprawa jest prosta jak warkocz: pleciemy i związujemy na końcu. I gotowe!

UPNIJ W NIEJ KOK

Jeśli tak jak ja macie dość długie i niesforne włosy (i podobnie niesforne dzieci) to chusta na głowie przyda wam się nie tylko jako ozdoba, ale też bardzo praktyczne rozwiązanie. Zawsze, gdy włosy wam po prostu przeszkadzają – na przykład na plaży – a nie chcecie ich zwyczajnie związywać gumką, użyjcie chusty. Najprościej jest z dużą, taką, którą można nosić jak turban, ale i taka mała, klasyczna apaszka świetnie się w takiej sytuacji sprawdzi – zepnijcie włosy w kok i obwiążcie go apaszką.

CZY TO MUSZKA? CZY TO KRAWAT? NIE, TO CHUSTA!

Ale dość o włosach – czas na naturalne środowisko apaszki, czyli szyję. Klasyczną apaszkę zwykle zawiązuje się wokół szyi w mucho-podobny kształt. Ja proponuję zostać przy długiej prostokątnej chustce, zawiązać ją przy szyi i pozwolić luźno zwisać jak krawat. Można ją lekko przekrzywić – tak, żeby węzeł znalazł się z boku szyi. Taka apaszka – kolorowa i swobodnie spływająca w dół – dobrze prezentuje się na tle zwykłej, jasnej koszuli, rozpiętej luźno pod szyją. Do tego dżinsy i minimalistyczno-fantazyjny zestaw gotowy.

KORALE KOLORU CHUSTY

Jednym z ciekawszych sposobów noszenia chustki jest zrobienie z niej korali. Najlepsze jest to, że nie potrzebujesz do tego niczego, poza samą chustą. Jak to zrobić? Nic prostszego: zawiązujemy chustkę na supełek (nie za mocno!) dokładnie w połowie jej długości. Jeśli do dyspozycji macie kwadratową lub trójkątną chustę, to najpierw zwijamy ja w pasek. Pierwszy węzełek – czyli nasz „koral” wyznacza dwie połówki, po środku których wiążemy kolejne korale. Jeśli chusta jest długa, czynność powtarzamy, ale na standardowych chustkach takie trzy korale wystarczają. Taki węzełkowy naszyjnik wiążemy wokół szyi i korale z chustki gotowe!

 

Tematy powiązane z tym artykułem: modne akcesoria moda
Komentarzy: 2. Dodaj również swoją opinię na ten temat.
Dodaj komentarz

Komentarze