Gotowi na białe szaleństwo

Opublikowano 09.11.2015

Rafał Urbanelis z bloga nakreche.com opowiada o najlepszych stokach Europy, na które warto się wybrać w zależności od pory roku lub doświadczenia. Sprawdź, gdzie warto jechać i co ze sobą zabrać na narty!

Cześć,

Nazywam się Rafał Urbanelis i jestem autorem bloga nakreche.com. Przed nami sezon narciarski, trzeba go zaplanować i właściwie się do niego przygotować. Każdy stok i każdy miesiąc nart to inne wymagania pogodowe, więc i ciuchy muszą być różne. Poniżej przygotowałem kilka sugestii wynikających z mojego doświadczenia: to zestawienie miesięcy oraz polecanych w tym czasie miejsc do jazdy. Wraz z nimi polecam wybrane produkty z najnowszej kolekcji Tchibo „Gotowi na białe szaleństwo”. Połączenie dobrej jakości i przystępnych cen zawsze było dla mnie ważne i nie inaczej jest tym razem. Liczę, że każdy znajdzie coś dla siebie: zarówno początkujący adepci narciarstwa, doświadczeni zjazdowcy, jak i fani pozatrasowego narciarstwa ekstremalnego. Zerknijcie!

Stok narciarski

GRUDZIEŃ: ZAKOPANE, POLSKA

Jeśli otwierać sezon – to najlepiej w polskiej stolicy sportów zimowych. Ostatnimi czasy śnieg i warunki wczesną zimą są w Europie jeszcze mocno niepewne, nie ma zatem sensu planować zawczasu wypadu do Austrii czy Francji, płacić za kwaterę z góry, zwłaszcza jeśli okaże się, że na miejscu nie ma wystarczająco dużo śniegu i zamiast zjeżdżania pozostaje nam włóczęga po okolicznych karczmach. Weekend w Zakopanem możemy zarezerwować kilka dni wcześniej, gdy wiadomo, że warunki będą. Regułą jest, że Kasprowy ma odpowiednią pokrywę śnieżną przynajmniej przez dwa grudniowe tygodnie. Do tego dochodzą czasem Białka i Bukowina.

Jeśli stawiacie w Tatrach swoje pierwsze kroki – warto zastanowić się nad wielofunkcyjnymi kurtkami dla początkujących. Dobra membrana, niezła markowa izolacja, klejone szwy, funkcjonalne kieszenie: takie produkty da się kupić nawet za mniej niż 200 zł.

STYCZEŃ: SOELDEN, AUSTRIA

Na styczniowy wypad na narty warto rozważyć Austrię i jakiś lodowiec. A jeśli już mowa o lodowcu i Austrii – zdecydowanie najlepszym miejscem jest tyrolskie Soelden. Jestem tam niemal co roku i dobrze wiem, że Kaprun, Zell am See czy popularnego wśród Polaków Kitza nie ma co porównywać do Soelden. Bo Soelden to ponad 150 kilometrów tras narciarskich, nowoczesna, modernizowana co roku infrastruktura i co ważne: wspaniałe jedzenie, dzięki temu, że Soelden to w linii prostej raptem paręnaście kilometrów od włoskiej granicy. Kto lubi filmy z Jamesem Bondem, będzie zachwycony: kluczowe sceny najnowszego filmu z agentem 007 były kręcone m.in. na pośredniej i górnej stacji kolejki Gaislachkogl, a także na drodze do lodowca Rettenbach.

Najwyższa stacja kolejki w Soelden położona jest na wysokości 3200 m n.p.m., należy więc odpowiednio przygotować się na zimno i wiatr. Kiedy wysiadamy z kolejki, termometr na górze pokazuje minus dwadzieścia stopni Celsjusza, a wiatr przed sekundą rzucał wagonikiem jak piłką. Wówczas najlepiej przed wyjściem z górnej stacji ogrzać się na szybko puchową kurtką, na którą następnie założymy kurtkę z membraną. Nowoczesne puchówki są bardzo lekkie, pakują się do małych rozmiarów, także większość osób nie będzie nawet potrzebowała do nich plecaka, a do ich transportu wystarczy większa kieszeń.

LUTY: CZARNA GÓRA, MASYW ŚNIEŻNIKA, POLSKA

To, z czego będą zadowolone, to stosunkowo krótki czas przejazdu, polskojęzyczny i w miarę niedrogi instruktor czy dobra infrastruktura i płaskie stoki.

Ubrania dla dzieciaków z tegorocznej kolekcji Tchibo są godne Waszej uwagi: niedrogie i naprawdę solidnie wykonane: membrany w dobrych parametrach, klejone szwy, wodoodporne, wiatroszczelne i oddychające zewnętrzne powłoki. No i nie bez znaczenia są także kolory, zarówno dla chłopca, jak i dziewczynki, i rozmiary począwszy od 110 cm wzrostu w górę. Dla swoich córek chcę ubrań o dobrych parametrach, a z drugiej strony widzę, jak szybko rosną, i wiem, że nie będą ich nosić dłużej niż paręnaście dni. Tegoroczna kolekcja Tchibo to idealny balans ceny i dobrych parametrów – wiem już, w czym moje pociechy będą jeździć w tym sezonie.

MARZEC: MARILLEVA, WŁOCHY

Marzec to wiosna i zabawa na śniegu skąpanym w słońcu. Jeśli mowa o słońcu i zabawie, nie znajdziecie nic lepszego niż włoska Dolina Słońca – Val di Sole, a w niej słynną Madonnę di Campiglio i tuż obok trochę mniej słynne, lecz równie atrakcyjne, a znacznie tańsze: Folgaridę i Marillevę. Kompleksy hotelowe zostały zbudowane w latach 80. ubiegłego wieku i czasy świetności mają pewnie za sobą, ale są umieszczone centralnie na stokach narciarskich: wychodzisz z domu i możesz przypiąć narty. Jeśli szukasz taniego wyjazdu i odpowiednio wcześnie kupisz bilet, możesz dolecieć tanimi liniami do Bergamo za parę euro, a za kolejne parę euro wypożyczyć auto. Więcej o tanim wyjeździe do Val di Sole pisałem w marcu.

A w co się ubrać? Marzec w dolinie słońca to raczej dodatnie temperatury i piękna pogoda. Możemy wybrać lekkie, wiosenne kurtki narciarskie typu soft shell. Są elastyczne, z kapturem, odpowiednio uszytymi łokciami i funkcjonalnymi kieszeniami.

KWIECIEŃ: HELISKI, RIKSGRANSEN, SZWECJA

Nieopodal Riksgransen warto zobaczyć park narodowy Abisko: można do niego wybrać się na piechotę oraz na nartach biegowych. Pamiętajcie, że kwiecień w Laponii to praktycznie dzień polarny: nigdy nie robi się ciemno, a słońce porusza się dookoła nieba.

Amatorom sportów ekstremalnych polecam wielowarstwowe zestawy. W miejscach, gdzie kontrola temperatury jest krytyczna, cienki wiatroszczelny shell z dobrą membraną oraz izolator do plecaka to obowiązkowy zestaw każdego narciarza pozatrasowego. Narciarz ekstremalny nie może zapomnieć też o bieliźnie, która nie dość, że odprowadza wilgoć i pot od skóry na zewnątrz, ma właściwości antybakteryjne, to jeszcze jest przyjemna i komfortowa dla ciała. Szczególnie polecam wełnę merynosów. O bieliźnie z merynosów i jej przewagach nad syntetycznymi odpowiednikami pisałem na blogu w ubiegłym roku tutaj. W tym przypadku warto podkreślić niespotykanie korzystne ceny tej bielizny w ofercie Tchibo.

 

Komentarzy: 1. Dodaj również swoją opinię na ten temat.
Dodaj komentarz

Komentarze