5 sposobów na… skuteczne ubranie dziecka ;)

Opublikowano 25.09.2014

Jesień w pełni, zima już blisko. Wyjście z domu na świeże powietrze zajmuje więcej czasu i wymaga trochę większego wysiłku. Dzieci wiercą się, kręcą i niecierpliwią. Chcą jak najszybciej rozpocząć zabawę. A do tego przygotowane ubrania spotykają się z dezaprobatą. Wszystkim robi się gorąco (mnie także :) ). Znacie to? Mam dla Was kilka pomysłów na to, jak uspokoić atmosferę, by sprawnie i szybko opuścić dom. 

5 sposobów na (nie)zdejmowanie czapki

  • Przygotujcie zawczasu zabawną historyjkę w rodzaju „Biega, krzyczy pan Hilary, gdzie są… moje skarpetki, moja czapka czy szalik”. W ten sposób nudne ubieranie zamienimy w ekscytujące poszukiwania.
  • Założenie na głowę czapki może być wstępem do zabawy w „akuku”. Młodsze dzieci uważają, że gdy one nie widzą to jednocześnie są niewidoczne. Zwykła czapka staje się cudowną czapką niewidką. 
  • Sprawcie dzieciom piękne, kolorowe czapki – takie, które zaakceptują z entuzjazmem. Miękkie i przytulne, by ich kontakt z delikatną dziecięcą skórą był wyłącznie przyjemnością. Najmilsze w dotyku są bawełna i puszysty polar.
  • Kominiarka przyjacielem każdej mamy! Nakłada się ją błyskawicznie, świetnie chroni uszy, głowę i szyję. I nie tak łatwo ją zdjąć.
  • Dzieci uczą się przez przykład, więc… rodzice noście czapki!

Pokonaj zimowe chłody

Mój sposób na zimowe chłody? Warstwy, czyli ubranie na cebulkę. Pierwsza warstwa, ta najbliższa ciała, to bielizna. Wybieram ciepłą, miłą w dotyku, dobrze dopasowaną, a na dwór koniecznie pochłaniająca wilgoć bielizna termiczna, czyli długie kalesony i koszulka, najlepiej z lekko przedłużonym tyłem, by dobrze chronić plecy i okolice nerek. Moje dzieciaki bardzo lubią wyginać śmiało ciało. :)

Drugą warstwa  zabezpiecza przed chłodem i koniecznie musi być miękka i miła z przytulnego, ciepłego polaru lub mięsistej bawełny. Ważne są detale – kaptur, zamek błyskawiczny, ochrona na brodę. Skarpetki lub podkolanówki, ciepłe, miękkie i dobrze dopasowane (z dobrym ściągaczem) zabezpieczą stopy.

Trzecia warstwa zależy od tego, jaka jest pogoda. Jesienią świetnie sprawdzają się spodnie na podszewce z miękkiego i ciepłego polaru. A na solidne chłody najlepszy będzie kombinezon lub kurtka i spodnie z nieprzemakalnej, odpornej na wiatr tkaniny. 

Zimowe ubrania dla dzieci powinny zapewniać:

  • pełną swobodę ruchów podczas szaleństw na powietrzu
  • skuteczną ochronę przed wiatrem i wilgocią
  • przytulne ciepło i wygodę
  • bezpieczeństwo, a to oznacza odpowiednie buty z solidną, antypoślizgową podeszwą i elementy odblaskowe na kurtkach i butach
  • komfort noszenia, nic nie może gryźć i drapać. 

Podwójne zapięcie na suwak i napy, dodatkowa listwa chroniąca przed wiatrem, miękka w dotyku ochrona szyi i brody, rękawy zakończone porządnym ściągaczem, długość, taka by ochronić dziecięcą pupę  – tak powinna wyglądać porządna zimowa kurtka. Praktyczny jest także odpinany kaptur i dużo kieszeni. Ubranie uzupełniają solidne buty, oddychające,  super ciepłe, łatwe do zapięcia na rzepy, z antypoślizgową podeszwą. 

Inteligentne ubrania na zimę

Szukam ubrań praktycznych i przemyślanych, czyli takich, gdzie w służbie wygody ważny jest każdy detal. Porządny zimowy kombinezon okaże się niezbędny, gdy wybieramy się w góry. Będziemy na stokach spędzać dużo czasu, a nasze pociechy nie raz usiądą na zimnym i mokrym śniegu by toczyć śnieżne kule lub walczyć na śnieżki. Dlatego dla maluchów najlepsze są pełne kombinezony zimowe. Takie, które chronią skutecznie przed zimnem i nie pozwolą na dostanie się śniegu do środka. Są odporne na każdą pogodę i wytrzymałe na próby, którym z pewnością poddadzą je moje dzieciaki. Dla starszych dzieci lepiej sprawdzi się zestaw uniwersalny - kurtka i spodnie, koniecznie z regulowanymi szelkami.

Uff, ale dużo dziś porad. Mam jednak nadzieję, że przekonałam Was, że jesienne i zimowe chłody to nie powód do rezygnowania z zabaw na dworze. Śnieg i chłód nam niestraszne. Gotowi?

Tematy powiązane z tym artykułem: moda dziecięca narty moda modne akcesoria dzieci
Brak komentarzy. Bądź pierwszym, który skomentuje.
Dodaj komentarz

Komentarze